Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego

Co trzeci zamęczony był Polakiem… Polski ksiądz – wróg wyjątkowy.

Z chwilą wybuchu wojny, do obozu zsyłano więźniów politycznych, osoby więzione za przekonania, a także ludzi uwięzionych w czasie łapanek. Stał się on miejscem kaźni m.in. polskich działaczy politycznych i samorządowych oraz polskich księży.

 

 

29 kwietnia, Kościół katolicki w Polsce obchodzi Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego. W czasie drugiej wojny światowej z rąk okupantów – niemieckiego i sowieckiego, zginęło blisko trzy tysiące polskich duchownych, co stanowiło 20 proc. przedwojennego duchowieństwa. Ponad połowa z duchownych diecezjalnych i zakonnych poddana została represjom. W niemieckim obozie zamordowano 868 duchownych z Polski, spośród 1773 więzionych tam polskich księży i biskupów.

Polska Golgota w Dachau

Przez to miejsce kaźni przeszło 2 794 duchownych, w tym 1773 kapłanów z Polski. Byli oni zmuszani do wyczerpującej pracy fizycznej, stosowano wobec nich wyrafinowane kary za wszelkie przejawy modlitwy, dokonywano na nich eksperymentów pseudomedycznych. W tym obozie przebywała jedna osoba, która wywodzi się z naszej parafii, a mowa o ks. biskupie Franciszku Jedwabskim. Ks. Franciszek, razem ze swymi braćmi w kapłaństwie, dał niesamowite świadectwo wiary. W obozowych warunkach spowiadał, pocieszał na duchu, dzielił się racjami żywnościowymi.

Gdy II wojna światowa zbliżała się ku końcowi, Niemcy chcieli zatrzeć ślady zbrodni i zlikwidować obóz. Wiadomość ta dotarła potajemnie do więźniów. Wówczas przebywający w obozie księża zaczęli zanosić modlitwy do św. Józefa, przyrzekając, że jeśli szczęśliwie ocaleją, będą co roku udawać się w pielgrzymce do jego sanktuarium w Kaliszu. W inicjatywę modlitwy do św. Józefa bardzo mocno zaangażował się ks. Jedwabski, który stał na czele komitetu przygotowawczego aktu oddania się w opiekę św. Józefowi. Następnie rozpoczęto przygotowania duchowe do tego wydarzenia. Ks. bp. Franciszek Korszyński wspomina w swej książce: „…Nowennę tę skończono dnia 22 kwietnia, w niedzielę, i w tym też dniu, stosownie do powziętej uprzednio uchwały, dokonano uroczystego aktu oddania się kaliskiemu św. Józefowi. O godz. 8.30 ks. kanonik Franciszek Jedwabski odprawił sumę, kazanie zaś wygłosił ks. Józef Lach z włocławskiej diecezji”

Aktu oddania się św. Józefowi dokonano 22 kwietnia 1945 r. w kaplicy księży niemieckich na bloku 26. Obóz został cudownie wyzwolony przez żołnierzy amerykańskich tydzień później, w niedzielę 29 kwietnia 1945 r. Ocaleni przypisali to wstawiennictwu św. Józefa. Słowa dotrzymali i od 1948 r. przyjeżdżali do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu.

29 kwietnia jest dla Polski wyjątkowym dniem. Polskie duchowieństwo, podczas II Wojny Światowej, wykazało się duchem prawdziwej wiary, które zostało ukoronowane cudem św. Józefa. Ten dzień powinien być także wyjątkowy dla naszej parafii, ponieważ syn tej ziemi, ks. bp Franciszek Jedwabski, był naocznym świadkiem tego cudu. Niech więc ten dzień, który przypada w tygodniu modlitwy o powołania, będzie dniem modlitwy za wszystkich kapłanów, szczególnie w intencji nowych powołań kapłańskich z naszej parafii.

Galeria zdjęć

wstecz